2026-05-28 • Joanna Mikulska - Dyrektor Medyczna Kliniki ADHD

Kiedy to nie ADHD. O syndromie ADT w rozmowie z Joanną Mikulską

Coraz więcej osób rozpoznaje u siebie objawy ADHD, choć ich źródłem bywa nie zaburzenie neurorozwojowe, lecz styl życia. Dyr Medyczna, psychiatrka Joanna Mikulska wyjaśnia, czym jest syndrom ADT i jak odróżnić go od ADHD.

Kiedy to nie ADHD. O syndromie ADT w rozmowie z Joanną Mikulską

W „Wysokich Obcasach" ukazała się rozmowa z psychiatrką Joanną Mikulską, Dyrektor Medyczną Kliniki ADHD, o syndromie ADT (attention deficit trait): dlaczego coraz więcej osób rozpoznaje u siebie objawy ADHD, choć ich źródłem nie jest zaburzenie neurorozwojowe, a styl życia. Poniżej krótkie podsumowanie najważniejszych wątków.

Czym jest ADT i czym różni się od ADHD

Pojęcie ADT wprowadził amerykański psychiatra Edward Hallowell. Nie jest to jednostka chorobowa i nie figuruje w żadnej klasyfikacji zaburzeń psychicznych. To stan przeciążenia poznawczego, w którym objawy klinicznie przypominają ADHD: rozkojarzenie, problemy z koncentracją, impulsywność, trudności z organizacją pracy i prioretyzacją zadań, niepokój.

Różnica jest fundamentalna:

  • W ADHD objawy wynikają z odmiennego działania układu nerwowego, mają podłoże genetyczne i są obecne od dzieciństwa.
  • W ADT objawy są w dużej mierze konsekwencją stylu życia: przewlekłego stresu, pośpiechu, niedoboru snu, natłoku informacji i ciągłego przełączania uwagi między bodźcami.

Co stoi za rosnącą liczbą osób, które podejrzewają u siebie ADHD

Joanna Mikulska zwraca uwagę na zjawisko cyfrowego rozproszenia: krótkie, nagradzające pętle uwagi (powiadomienia, scrollowanie, multitasking) wyczerpują nasze zasoby poznawcze. Mózg zaczyna domagać się nowych bodźców, a jednocześnie coraz gorzej sobie z nimi radzi. Powstaje błędne koło: im więcej dystraktorów, tym trudniej się skupić, tym częściej szukamy „nagrody" w kolejnym powiadomieniu.

Jak Klinika ADHD odróżnia ADT od ADHD

W Klinice ADHD ok. 10-15% osób zgłaszających się na diagnozę nie otrzymuje rozpoznania ADHD. Proces diagnostyczny zakłada:

  1. Test przesiewowy przy wątpliwościach na wstępie.
  2. Dokładny wywiad rozwojowy, w miarę możliwości uzupełniony informacjami od partnera lub rodziców.
  3. Ustrukturyzowany wywiad diagnostyczny prowadzony przez psychologa diagnostę: pytania otwarte, do których pacjent podaje konkretne przykłady z życia.
  4. Analizę okresu szkolnego (ADHD to zaburzenie neurorozwojowe, więc objawy muszą być obecne od dzieciństwa).
  5. Odroczenie diagnozy w przypadku używania substancji psychoaktywnych lub nasilonych zaburzeń lękowych i hipomanii, które mogą zaciemniać obraz.

Jak zaznacza Joanna Mikulska, decyzja o nierozpoznaniu ADHD wymaga odwagi: większość pacjentów przychodzi przekonanych, że je mają.

Sygnały, które sugerują ADT zamiast ADHD

  • Problemy z koncentracją zaczęły się stosunkowo niedawno i nasilają się w okresach przeciążenia.
  • Objawy ustępują po urlopie, odpoczynku albo zmianie pracy na mniej obciążającą.
  • W dzieciństwie i wczesnej młodości nie było wyraźnych objawów ADHD (uwagi w szkole, wyraźne pogorszenie wyników w liceum, charakterystyczna biografia).

Co naprawdę działa, zanim sięgniemy po diagnozę

Joanna Mikulska podkreśla, że zanim zaczniemy szukać rozpoznania, warto sprawdzić, co możemy zrobić dla siebie sami. W rozmowie przywołuje przypadek pacjentki z ADHD, u której kolejne leki, nawet w maksymalnych dawkach, nie przynosiły poprawy. Przełom przyniosło dopiero uregulowanie rytmu dobowego, higiena snu i włączenie melatoniny.

Z artykułu wynika kilka praktycznych wskazówek dla osób z objawami przeciążenia poznawczego:

  • Higiena snu i regularny rytm dobowy.
  • Higiena cyfrowa: wyłączanie powiadomień, ograniczanie multitaskingu.
  • Praktyka uważności (mindfulness, medytacja).
  • Świadome planowanie zadań w godzinach największej efektywności.
  • Aktywność fizyczna i dieta jako fundament, nie dodatek.

Najważniejszy wniosek

Nie każda trudność z koncentracją to ADHD. I nie każde przeciążenie poznawcze wymaga diagnozy. Dobra praktyka kliniczna polega na rygorystycznym procesie diagnostycznym i odwadze, żeby powiedzieć pacjentowi „to nie ADHD, ale są rzeczy, które realnie mogą Panu/Pani pomóc".


Pełna rozmowa Ewy Pągowskiej z Joanną Mikulską ukazała się w „Wysokich Obcasach": ADT - na czym polega syndrom, który jest mylony z ADHD (dostęp do pełnej treści w wersji płatnej serwisu)


Joanna Mikulska, lekarka psychiatra i psychoterapeutka, Dyrektor Medyczna Klinika ADHD. Specjalizuje się w diagnostyce i leczeniu ADHD u osób dorosłych. Przyjmuje w Klinice ADHD w Warszawie.

Podziel się artykułem